Manchester: pamiętając o politycznej historii miasta
Chociaż Wielka Brytania jest poza naszym terenem badań, to w związku z uczestnictwem w konferencji AFPP pokazujemy, jakie formy zachowywania pamięci o sprzeciwie są organizowane w Manchesterze. Dzięki uprzejmości p. Marty Sikory (absolwentki szczecińskiej socjologii), pracującej na tutejszym uniwersytecie spotykamy się z przedstawicielami głównych instytucji w tym mieście, działającymi na polu gromadzenia dokumentacji ruchów społecznych.
Odwiedzamy Ahmed Iqbal Ullah RACE Centre m. in. gromadzące dokumenty społeczności migrantów i uchodźców, (zwłaszcza w regionie Greater Manchester i północno-zachodniej Anglii), organizacji społecznych, ruchów i kampanii na rzecz sprawiedliwości społecznej, biografie (historie mówione) i wiele innych. O kolekcjach i formach pracy opowiadała nam Lianne Smith, pracująca w bibliotece Uniwersytetu Manchester, którego centrum jest częścią. Centrum nosi imię Ahmeda Iqbala Ullaha, 13-letniego ucznia szkoły średniej Burnage High School w Manchesterze, który zginął w rasistowskim ataku z użyciem noża na placu zabaw w 1986 roku.

Jedną z bardziej znanych instytucji w Manchesterze pracującej z pamięcią o polityce protestu jest People’s History Museum. Nazywane narodowym muzeum demokracji, pokazuje oddolną mobilizację społeczną w Wielkiej Brytanii.
Muzeum ma ciekawy koncept narracyjny – na przykładzie masakry Peterloo (na placu św. Piotra) w Manchesterze opowiedziana jest XIX wieczna historia początków ruchu robotniczego, sufrażystek, związków zawodowych, tajnych stowarzyszeń i kontynuacja tej historii – aż do współczesności. Muzeum ma w swoich zbiorach m. in kolekcję ponad 400 historycznych sztandarów związkowych.

Fot. M Kowalewski. Zbiory People’s History Museum
Zwłaszcza w niepewnych politycznie czasach trzeba przypominać – i People’s History Museum robi to doskonale – o zdobyczach ruchu lewicowego: walce o system ochrony zdrowia, prawa pracownicze, mieszkania socjalne, prawa wyborcze kobiet, ochronę osób z niepełnosprawnością, spółdzielczość, prawa osób LGBT. Nawet jeśli w wielu krajach ciągle nie widać końca zmagań o sprawiedliwość, to i tak osiągnięto bardzo dużo – głównie dzięki aktywności protestacyjnej i działalności politycznej szeroko rozumianej lewicy pozaparlamentarnej.